Blockchain w e-sporcie

Blockchain w e-sporcie

Sporty elektroniczne doganiają te tradycyjne, a technologia blockchain sprzyja graczom! Jestem amatorskim graczem i kibicem, elektroniczną scenę śledzę od około 2000 roku. Sprawdźmy, co branży zaoferuje blockchain.

E-SPORT

Internet przyniósł nowe możliwości, jedną z nich była rywalizacja w sieci z innymi graczami. id Software stworzyło pierwszy sieciowy tytuł, z którym przyszły pierwsze poważne turnieje. Gamingowy świat oszalał na punkcie Quake i na efekty nie trzeba było długo czekać. Jeden turniej w 1997 roku przyciągnął ponad 2 tysiące graczy, a główny programista id Software, John Carmack ofiarował swoje Ferrari dla zwycięzcy (polecam historię dwóch John’ów, zwłaszcza gdy graliście w takie tytuły jak Wolfenstein, Doom czy Quake).

Następnym sieciowym gigantem został Counter-Strike, który do dziś jest w czołówce gier granych na największych turniejach. Pule nagród rosną z roku na rok i już dawno przebiły magiczną barierę miliona dolarów. Jeżeli macie ochotę poznać kulisy esportu, to odsyłam Was do podcast’a Michała Szafrańskiego, w którym rozmawiał z Wiktorem Wojtasem jednym z najbardziej utytułowanych graczy CS w Polsce i na Świecie. Polecam zajrzeć też na sawik.tv.

W poprzednim roku kibicowałem Polskiej drużynie Virtus.Pro razem z 15 tysiącami osób w Tauron Arenie. Panujące tam emocje spokojnie przebiłyby niejedną dyscyplinę sportową.

Projekty blockchain

DreamTeam – platforma do zarządzania drużyną i wiele więcej

Twórcy chcą zbudować miejsce, w którym gracze mogą znaleźć swoją pierwszą amatorską drużynę. Do tego dołączą moduły dla trenerów, skautów, sponsorów i innych zawodów powiązanych. Dodatkowo na platformie będzie można zawierać kontrakty z innymi stronami oraz brać udział w turniejach. Do wszystkich tych aspektów zostanie zaprojektowana waluta. Kilka słów o platformie od założyciela.

Zalety

  • bardzo dobry marketing, w pierwszym etapie postawili między innymi na YouTuberów
  • partnerstwo z profesjonalnymi ligami oraz drużynami
  • ponad 170 tysięcy zarejestrowanych graczy
  • rozbudowany plan rozwoju platformy

Wady

  • przyciągnęli 170 tysięcy graczy na platformę, w której można się tylko zarejestrować i ustawić swój profil gracza oraz dołączyć do drużyny (czy ludzie wrócą?)
  • zakładają że zaczną osiągać zyski dopiero w 2020 roku
  • platforma stanie się atrakcyjna dla niedzielnego gracza dopiero w 2019 roku (turnieje i nagrody)

Projekt ciekawy, jednak moim zdaniem zabrakło mu atrakcyjności na starcie. Pomimo tego, konto mam założone i przetestuję nowości, jak tylko się pojawią.

Flux Gaming – platforma rywalizacyjna

Mamy tutaj znany i sprawdzony model rywalizacji graczy. Głównym filarem tej platformy będzie matchmaking i turnieje, w których będziemy mogli grać o Flux Coiny. Dodatkowo stawiają na streamerów, handel itemami z gry oraz udostępnienie platformy dla mniejszych gier.

Zalety

  • prosty model rywalizacji dla niedzielnego gracza
  • dodatkowy moduł dla streamerów
  • wersja mobile

Wady

  • słaby marketing i bez konkretnych planów
  • na razie dostępna tylko uboga wersja preview

Kolejny projekt w bardzo wczesnym stadium rozwoju. Jeżeli przygotują wszystko dobrze, to powinno się samo reklamować, sprawdzę w 2019 roku.

FirstBlood – platforma rywalizacyjna

Kolejna platforma przeznaczona głównie do rywalizacji. Jest już po fazie ICO i zebrali około 5 milionów dolarów w 2016 roku. Na razie udało im się zintegrować tylko z DOTA 2.

Zalety

  • prosty model rywalizacji dla niedzielnego gracza
  • rozbudowany moduł ligi i turniejów
  • projekt po fazie ICO

Wady

  • możliwość rywalizacji tylko w jedną grę (DOTA 2)
  • słaby marketing
  • powolny rozwój

Projekt ciekawy i co najważniejsze po fazie ICO. Jednak rozwój platformy zahamował i pozostał przy jednym tytule (na stronie widać, że rozpoczęli pracę nad dodaniem PUBG).

GameCredits – infrastruktura gamingowa

Cały pakiet rozwiązań dla deweloperów gier. Rynek gier, system nagród, współdzielenie mocy PC i turnieje. Dodatkowo ekonomię w swojej grze można oprzeć na walucie GameCredits.

Zalety

  • możliwość wykorzystania waluty w innych grach
  • zakup gier
  • rozbudowana infrastruktura (duża użyteczność waluty)
  • współdzielenie mocy PC i gier

Wady

  • brak znanych tytułów gier
  • wczesna faza rozwoju
  • źle dobrana podaż (w jednej grze będziemy mogli zarobić dużo, a w drugiej mało)

Bardzo duży pakiet usług może zgubić firmę i zamiast jednej dobrej usługi dostaniemy kilka niedopracowanych. Wątpię w to, że większe tytuły wejdą we współpracę, raczej wypracują swoją własną ekonomię i stworzą swój ekosystem. Jedynie mniejsze produkcje oraz gry mobilne mogą wejść do świata GNation.

Wnioski

Zaangażowanie

Blockchain może przynieść jeszcze większe zaangażowanie społeczności w rozwój drużyny e-sportowej lub gry. Każdy producent próbuje to robić na własną rękę. Dla przykładu, dodając do gry możliwość zakupienia przedmiotów z logiem drużyny i wtedy część ze sprzedaży trafia do wskazanego teamu. Mamy też inne formy wsparcia, chociażby platformę Twitch do streamowania. Możemy wesprzeć swojego idola dotacją lub wykupić subskrypcję na kanale, która daje nam dodatkowe przywileje.

Rywalizacja

Czy brakuje platform rywalizacyjnych w e-sporcie? Jest ich sporo! Weźmy pod uwagę FACEIT. Mamy ligi, turnieje i zwykłe matchmakingi. Jest też możliwość wygrania nagród za punkty zdobyte na platformie, jednak oto ciężko. Dodanie tokenów do takiej platformy oraz zwiększenie ich użyteczności (wykupienie serwera, nagrody rzeczowe, wpisowe do ligi, możliwość zagrania z profesjonalnymi graczami i wiele więcej) dałoby szansę początkującym graczom.

Blockchain w e-sporcie

W projektach brakuje wartości na starcie, są duże plany, ale poza tym tylko garstka małych funkcjonalności. Jest bardzo dobry czas na projekty dające wartość graczom i popychające ich do profesjonalizmu. Liczę na to, że blockchain zwiększy zaangażowanie społeczności i urozmaici rywalizację!